Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 263 212 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS
Kategorie

Solniki - kościół

czwartek, 31 maja 2012 12:15

   Po zwiedzeniu Kożuchowa pojechałem do Solnik - wsi z pięknym zabytkowym kościołem pw. św. Anny. Jest on posadowiony na wzgórzu, a jego lokację datuje się na 1220 rok. Jest zbudowany z kamienia polnego, otoczony kamiennym murem (zbudowanym później). Na kościele znajdują się ciekawe płyty nagrobne i epitafijne. Fama niesie, że z kościoła jest podziemne przejście do zamku w Kożuchowie. Pewnie to kolejny mit, jakich nie brakuje na Dolnym Sląsku. Według mnie, odległość od zamku jest zbyt wielka, a samo posadowienie kościoła na wzgórzu raczej wykluczałoby budowę podziemnego tunelu. Jednak kościółek jest godzien zobaczenia, bo ma swoją magię i piękno architektoniczne.

                            *

        Schody do kościółka w Solnikach.

                          *

         Mur kamienny okalający kościół.

                          *

             Widok kościoła z boku.

                           *

   Płyty nagrobne i epitafijne na murze kościoła.

                           *

         

                            *

          

                            *

         

                           *

         

                            *

         

                           *

Dawna brama wejściowa w murze okalającym kościół.

                          *

        

                         *

        

                Stary nagrobek.

                      *

        

                 Kolejny nagrobek.

                         *

           Mur, brama wejściowa i kościół.

                            *

     I to już koniec mojego zwiedzana. Jest jeszcze w Solnikach stary pałacyk, ale obecnie jest w remoncie (prywatny właściciel), otoczony płotem i nie można było wejść na jego teren. Robotnicy pracują w dni robocze, a byłem w sobotę. Może kiedyś tam jeszcze zajadę.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (23) | dodaj komentarz

Kożuchów Lapidarium

czwartek, 24 maja 2012 11:32

    Kolejną moją wędrówką po Kożuchowie było zwiedzenie Lapidarium. Jest to stary cmentarz protestancki, który powstał w 1734 roku. Po wojnie niszczał, ale ze względu na jego zabytkowy charakter został przekształcony w muzem (Lapidarium). Jest ogrodzony murem, w którym jest duża brama wejściowa zamknięta na codzień. Aby zwiedzić lapidarium trzeba się umowić z przewodnikiem dyżurującym w zamku. Dla chcącego nic trudnego.

    Jakiś czas temu studenci UJ w Krakowie pod kierunkiem profesorów zinwentaryzowali i opisali wszystkie płyty nagrobne, epitafia, groby i grobowce. Wydano rownież stosowną publikację na ten temat.

     Wchodząc na teren lapidarium przenosimy się w miniony czas i swoistą magiczną aurę dawnej historii.

                            *

        

Brama wejściowa i mój sympatyczny przewodnik.  

                         *

         Powiew historii - płyty epitafijne.

                          *

                         *

                         *

                          *

                         *

   Stare nagrobki mniej zamożnych kożuchowian.

                          *

                      Grobowce...

                           *

       

                Płyta epitafijna.

                         *

                          *

                          *

        

                      *

                         *

       

                         *

                         *

 

                          *

                          *

                         *

      

                           *

        

                         *

                           *

                          *

                          *

       

                         *

       

                         *

                         *

                          *

                          *

                           *

    I to już koniec mojej wędrówki po Lapidarium. Opublikowałam jedynie część zdjęć, wybierając moim zdaniem te najciekawsze. Mnie urzekło te magiczne miejsce, w który śmierć zrównała wszystkich i to niezależnie od pochodzenia, statusu materialnego, czy społecznego. Obok skromnych nagrobków są okazałe grobowce i płyty nagrobne z herbami rodowymi i insygiami kapłańskimi. Śmierć zrówna wszystkich i to jest jedyna sprawiedliwość na tym łez padole.

    Następnym razem pokażę stary, zabytkowy kościółek w Solnikch - wsi nieopodal Kożuchowa.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (18) | dodaj komentarz

Kożuchów kościoły III

czwartek, 17 maja 2012 12:41

    Kolejnym etapem mojej wędrówki po Kożuchowie są kościoły. Jeden z nich, fara, jest użytkowany, a drugi pariafialny, jest użytkowany okazjonalnie. Oba są zabytkami godnymi pokazania.

                           *

       

Widok zza murów obronnych na kościół farny pw. Oczyszczenia NMP. Pochodzi on z XIII wieku. Początkowo został wybudowany jako skromny, jednonawowy kościółek. W kolejnych wiekach był rozbudowywany i dobudowano okazałą wieżę.

                             *

        

                    Rzeźba NMP.

                          *

        Płyty epitafijne na murze kościoła.

                           *

          

                           *

         

                            *

         

Płaskorzeźba "Ukrzyżowanie Chrystusa" na murze kościoła.

                           *

        

                   Wieża kościoła.

                           *

                            *

         

       Boczne wejście do zakrystii kościoła.

                           *

    Kolejnym kościołem jest kościółek św. Ducha. Był to kościół szpitalny i został postawiony w kompleksie szpitala. Za nim znajduje się cmentarz ofiar dżumy. Obecnie jest wykorzystywany okazjonalnie.

                             *

       

     Wejście na teren kościoła szpitalnego.

                          *

 

                Wejście do kościoła.

                           *

         

        Widok kościoła szpitalnego od ulicy.

                           *

    Pozostało mi jeszcze do zaprezentowania Lapidarium - czyli dawny cmentarz protestancki. Zą tam wspaniałe grobowce, płyty epitafijne, nagrobne i nagrobki dawnych kożuchowian. Ale to już kolejnym razem.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (18) | dodaj komentarz

Mury obronne, fosa w Kożuchowie II

czwartek, 10 maja 2012 11:38

   Zamek w Kożuchowie powstał na przełomie XIII - XIV wieku, gdy grody nie spełniały już swoje roli. W tamtym okresie miasta były obwarowane murami obronnymi i fosami - suchymi, bądź mokrymi. Podobnie było w Kożuchowie. Zauroczyły mnie pozostałości starych, kamiennych murów z bastejami i piękna fosa przed murami. Postanowiłem więc zaprezentować moje zdjęcia dawnych obiektów obronnych.

                            *

Wycieczkę rozpoczynam od Baszty Krośnieńskiej od której zaczynają się mury i fosa. W baszcie znajduje się Izba Pamięci, której ekspozycje zaprezentuję kolejnym razem.

                           *

        

Naprzeciwko wejścia do baszty znajduje się figura Jana Nepomucena.

                            *

    

           Mury obronne i sucha fosa.  

                           *

   

Obok fosy znajdują się resztki poniemieckiego  Pomnika Poległych.

                           *

                          *

                          *

        

                  Most nad fosą.

                          *

        

        Rzeźba świętego na moście nad fosą.

                         *

               Mury obronne i fosa.

                          *

                          *

                           *

 

                  Mury z basteją.

                         *

                          *

                          *

                           *

                          *

                          *

I to już koniec mojej wędrówki wokół fosy i murów obronnych Kożuchowa. 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (12) | dodaj komentarz

KOŻUCHÓW I

piątek, 04 maja 2012 12:06

   Zgodnie z obietnicą zaczynam publikować moje foto-relacje z wycieczki do Kożuchowa. To historyczne miasteczko w województwie lubuskim niedaleko Nowej Soli. Nie brak w nim zabytków z dawnych czasów, dlatego swoje relacje opublikuję w kilku częściach. Nie sposób zamieścić wszystkich zdjęć, więc będę je publikował w częściach. Tak będzie przejrzyściej i wygodniej.

                           *

      Kożuchowski zamek - widok od frontu.

                           *

Widok na naroże zamku i suchą fosę, która go okala.

                          *

     Widok zamku i fosy z przeciwnej strony.

                           *

         

             Brama wejściowa do zamku.

                           *

         Dziedziniec zamku kożuchowskiego.

                          *

         

             Mury zamku i sucha fosa.

                        *

Stara uliczka miasta w obrębie murów obronnych i fosy.

                          *

        

           Ratusz miejski w Kożuchowie.

                         *

        

Część wieży dawnego kościoła protestanckiego. Kościół już nie istnieje.

                           *

         

     Wieża dawnego kościoła protestanckiego.

                          *

        

Jedna z kamienic. Jest posadowiona już za murami dawnego miasta, co widać po stylu architektonicznym.

                          *

              Widok zamku od tyłu.

                           *

Widok zamku  zza kamiennego muru, który go okala.

                             *

       

        Kożuchowski zamek - pożegnanie.

                          *

    Następnym razem opublikuję zabytkowe mury i fosę, która okalała niegdyś miasto.

    Przez trzy dni byłem w Poznaniu, a jutro jadę z wnuczką do Kożuchowa. Karolinka bedzie u dziadków, a ja wyruszę w okolice Kożuchowa...


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (12) | dodaj komentarz

czwartek, 17 sierpnia 2017

Licznik odwiedzin:  487 202  

Kalendarz

« maj »
pn wt śr cz pt sb nd
 010203040506
07080910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   

O mnie

Nazywam się Michał Andrzej Cimek.
Pretenduję na wykształciucha i do "łże-elit" ". Stoję tam gdzie niegdyś ZOMO, bo po przegonieniu tych smutasów pilnuję miejsca, aby nie wrócili. Pochodzę z Głogowa - historycznego miasta nad Odrą na Dolnym Śląsku. Urodziłem się w Lesznie, ale poczęty zostałem w obozie dipisowskim w Niemczech w strefie okupacyjnej amerykańskiej. Przed moim poczęciem rodzice zostali związani świętym węzłem małżeńskim w polskiej misji wojskowej, przez polskiego kapelana wojskowego, który jako stary wiarus lubił sobie deczko golnąć. Jednak wierzę, że przy tak ważnym wydarzeniu jak ślub moich rodziców był trzeźwy. Po przyjeździe w 1946 r. do Polski okazało się, że nasze władze nie czekają z entuzjazmem na powracających ze "złej" strony. Było, minęło, a komuna padła jak pies Pluto na mordę. Jest w tym też odrobina mojej zasługi. Brałem udział w wydarzeniach grudniowych w Szczecinie w 1970 roku, za co zostałem osądzony i zamknięty w więzieniu z czego dwa lata odsiedziałem w Bieszczadach. Nie pretenduję na kombatanta, bowiem w Szczecinie znalazłem się przypadkiem i tak wyszło, że dołączyłem do manifestujących, najpierw z ciekawości, a później już samo poleciało. Z zawodu jestem certyfikowanym terapeutą uzależnień, a z zamiłowania pisarzem, publicystą, krytykiem literackim. Onegdaj pełniłem wiele pożytecznych zawodów, dawałem też sobie w beret. Jak mnie co wkurzy, to piszę komentarze polityczne na...
Ba, mam nawet dwa wysokie odznaczenia państwowe, co już samo w sobie zakrawa na jaja, ale byłem 35 lat honorowym krwiodawcą i PCK o mnie pamiętało. Niestety po ostatnim zawale serca w 2000 r. zabronili mi lekarze honorowego zdawania. Nie trwawię również oszołomów, nawiedzeńców i tzw. "obrońców" krzyża, czyli de fakto obłędnej wizji IV RP Jarkaczki i PiS. Więcej grzechów nie pamiętam...
Mój e-mail: michalc30@wp.pl
link mojego blogu: http://michalc30.bloog.pl

O moim bloogu

Jest to blog poświęcony moim wspomnieniom z wędrówek po górach, a w szczególności po Bieszczadach, które pokochałem z wzajemnością. Nie brak w nim innych moich wędrówek po ciekawych miejscach i prz...

więcej...

Jest to blog poświęcony moim wspomnieniom z wędrówek po górach, a w szczególności po Bieszczadach, które pokochałem z wzajemnością. Nie brak w nim innych moich wędrówek po ciekawych miejscach i przemyśleń związanych z literaturą i poezją.Nie jest i nie będzie to blog polityczny, bowiem obecna polityka to szambo niegodne opisywania. Co najwyżej, będą jaja z polityków, ale z umiarem. Nie będzie to blog religijny, bowiem jako agnostyk nie chcę się o niej wypowiadać. Podobają mi się blogi o takiej tematyce i chętnie je czytam pod warunkiem, że nie są "nawiedzone" i szkalujące jak "Radio Maryja" padre Rydzyka, czy jak mu tam. Podziwiam też tych, którzy dostąpili łaski wiary, ale się z nią nie obnoszą. Bowiem napisano w Piśmie: Błogosławieni cisi... Góry, wycieczki, ciekawe miejsca i zdjęcia, lieratura i poezja, a także odrobina filozofii, to jest właśnie TO... Dlatego zapraszam na niego wszystkich, którzy blog i mnie zaakceptują. "NON OMNIS MORIAR" jak rzekł Horacy.

schowaj...

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Statystyki

Odwiedziny: 487202
Wpisy
  • liczba: 540
  • komentarze: 9456
Punkty konkursowe: 400
Bloog istnieje od: 3761 dni

Więcej w serwisach WP

Wiadomości

Bloog.pl